Czy trener personalny to konieczność
Sport

Czy trener personalny to konieczność?

Trener personalny z założenia ma naprowadzić nas na odpowiedni tor, jeżeli chodzi o początki ze sportem. Ma wytłumaczyć nam na czym polega dieta, trening, na co uważać i czego unikać. Jednak patrząc na to jak łatwo można dzisiaj zdobyć tytuł trenera personalnego, jak również na faktyczną wiedzę typowych trenerów musimy zacząć się zastanawiać czy wykupienie godziny treningu z taką osobą ma sens.

Dużo zależy od tego co chcemy osiągnąć chodząc na siłownie czy uprawiając inny sport. Jeżeli nie marzymy o karierze międzynarodowej, a naszym celem jest hobbystyczne chodzenie na siłownie i ogólna poprawa sylwetki oraz siły, wówczas podstawowych informacji dowiemy się z internetu i one w zupełności wystarczą. Wiedza w internecie jest wartościowa, wystarczy tylko przesiewać odpowiednio informacje. Zwłaszcza kiedy jesteśmy na poziomie typowo amatorskim, małe niuanse nie będą dla nas aż tak istotne.

 

Trener personalny po co?

Tak jak już wcześniej wspomniałem, jeżeli trener jest prawdziwym trenerem i ma pojęcie o tym co robi, może przekazać nam dużą wiedzę, która przyda nam się nie tylko na początku naszej przygody z siłownią ale będzie przydatna cały czas. Współpraca z dobrze wykształconym trenerem może pozwolić zrozumieć nam nasze ciało, znaleźć słabe punkty i je poprawić. Taki trener będzie obserwował jakie ćwiczenia sprawiają nam trudność i co zrobić, jak je zamienić aby były one dla nas prostsze.

 

Trener personalny czy potrzebny?

Jeżeli nie mamy kompletnie pojęcia o sporcie, nigdy nic nie uprawialiśmy, nasze ciało jest jak drewno, wtedy warto rozważyć taką opcję, ponieważ sami możemy zrobić sobie po prostu krzywdę, jednak i tutaj odpowiedź, że trener jest niezbędny nie powinna paść. Ponieważ w niektórych przypadkach ludzie mają naturalną zdolność do bardzo szybkiej nauki tego co i jak robić na siłowni, a wtedy pieniądze na trenera będą wydane na marne.

Jednak jeżeli już jesteśmy zdecydowani na co zwrócić uwagę wybierając trenera? Jest jedna prosta zasada, która się sprawdza w 95% przypadków. Pytając o opinie danego trenera zapytaj czy osobie trenowanej kazał/kazała wykonywać jakieś ćwiczenia na wolnym ciężarze, a jeżeli tak to jakie.

Jeżeli trafimy na trenera, który podczas robienia treningu nóg będzie kazał robić same maszyny i do tego najgorszą z możliwych suwnicę smitha to mamy jasną odpowiedź, że taki trener nie ma zielonego pojęcia o tym co robi i nie jest wart żadnej złotówki. Natomiast kiedy trener zacznie od ćwiczeń złożonych takich jak przysiad, martwy ciąg czy wyciskanie leżąc a po treningu będzie kazał nam pracować nad mobilnością i stabilizacją- wtedy mamy prawie 100% szansy, że trafiliśmy na tego odpowiedniego.

 

Czy trener personalny to konieczność?
Oceń post